Z: Cześć, misie! :)
Zgodnie z prośbą kochanego Anonimowego Czytelnika, powracamy z notką o PenPalsach! Trochę o tych "fantastycznych stworzeniach" (nie mogłam się oprzeć temu nawiązaniu do Rowling ^^ Pozdro, Potterheads!) mogliście przeczytać tutaj, ale tym razem będzie więcej, tylko o nich i ogółem: NA BOGATO! :D
M: Siemacie nasi Fani :3 (też nie mogłam się powstrzymać c: )
Tak jak Zdziś zapowiada, dziś o Pen Palsach na bogato i z grubej rury. Jako, że jest to bardziej jej temat (siedzi w tym znacznie dłużej), to głównie Zdzich dziś mówi. Ja sobie poobserwuję i wszamię trochę popkornu czy cóś... Żartuję, nie mam popkornu -__- No ale coś znajdę :) Zdziś, jak coś to ci się wryję w słowo, ok? :3
Z: Ty to zwykle robisz bez pytania :D
Przejdźmy do meritum ^^ A więc- o PenPalsach, po kolei.
Co to w ogóle jest ten PenPal, penpal, penpals czy jak tam jeszcze inaczej piszemy? Internetowy słownik tłumaczy to z angielskiego i definiuje jako "przyjaciel korespondencyjny". I jest to bardzo trafne wyjaśnienie ^^ Ogólnie penpal to jest osoba, najczęściej z innego kraju, z którą w jakiś sposób korespondujemy- wymieniamy maile, listy, pocztówki. Rodzaj korespondencji zwykle ustala się na początku, czasem jest to nawet kryterium, które musi spełniać kandydat.
M: <je owsiankę> Mhm... tak właśnie, dokładnie, caaaałkowita racja, Kocie, jakiś ty mądry, jak nigdy normalnie ^_^
Z: <wywraca oczami> Gdzie i jak szukać PenPalsów? Chyba najszybciej znajdziecie ich przez Postcrossing. Np, gdy wysyłając kartkę oficjalną widzicie, że odbiorca ma podobne do Waszych zainteresowania, jest w podobnym wieku itp, zagadnijcie go, czy chciałby być waszym penpalsem. W taki sposób zyskałam dwie z moich czterech korespondentek. Ale istnieją też inne strony. Osobiście najbardziej lubię oficjalne forum Postcrossingu (drugi od prawej odnośnik na menu strony PC). Trzeba się tam zarejestrować, bo forum nie jest połączone z systemem i nie tworzy konta automatycznie. Po rejestracji idziemy do forum "Tags, Trades, Notebooks, Round Robins and Pen-Pals" i wybieramy subforum "Pen-Friendship".
![]() |
Klik żeby powiększyć |
Wyświetli Wam się lista osób, które szukają przyjaciół. Zazwyczaj w temacie podają już kilka słów o sobie (głównie są to informacje, ile mają lat i skąd pochodzą). Jeśli ktoś Was zainteresuje, otwieracie sobie temat przez niego założony i czytacie. Tam znajdzie się więcej informacji: co Wasz hipotetyczny penpal lubi robić, jakiej słucha muzyki, jakie filmy ogląda, czym się interesuje, w jakich językach mówi, z jakiego kraju chciałby najbardziej mieć penpalsów. Jeśli ta osoba wydaje się Wam bratnią duszą, napiszcie jej odpowiedź pod tematem, a potem wyślijcie prywatną wiadomość (U2U, znajdziecie to na dole postu napisanego przez tę osobę), że chcielibyście być jego/jej PenPalsem. Najpierw radziłabym Wam przejrzeć poprzednie odpowiedzi na post tej osoby, bo jeśli zgłosiło się już kilkoro użytkowników z Polski, to prawdopodobnie Wasz niedoszły penpal Was spławi...
Przejrzeliście całą listę i nikt jakoś nie wydaje się Wam kandydatem idealnym? No cóż, spróbujcie sami napisać ogłoszenie :) Co warto w nim uwzględnić? Poczytajcie "wiszące" na forum ogłoszenia ^^
Postcrossing i forum to nie są jedyne miejsca, w których można znaleźć penpalsa. Istnieje wiele stron, które są przeznaczone tylko i wyłącznie do tego. Ja korzystałam ze strony Interpals, a moja znajoma- Penpal Gate (klik w nazwę, przekieruje Was do tych stron). Możecie poszukać sami, możecie zajrzeć do tematu "Sites of penpals" na forum Postcrossing. Osobiście nie uważam, żeby któraś z tych stron była przydatna, bo nie znalazłam tam nikogo, z kim mogłabym się zaprzyjaźnić, ale ja jestem specyficzna :D Więc bądźcie jak bohaterowie biblijni: szukajta, a znajdzieta! ^^
M: <wtrąca się niepotrzebnie i rozpaćkuje owsiankę na biurku>
A jeśli jesteście zbyt leniwi (jak KTOŚ) to znajdźcie sobie kogoś, kto też się jara Postcrossingiem i Pen Palsami i pozwólcie mu w akcie dobrej woli poszukać Pen Palsa dla siebie :)
(ja tak wcale nie zrobiłam... no dobra, zrobiłam ale to tylko dlatego, że.... mmyhmmhymhmm)
Z: Jestem dla Ciebie za dobra...
Macie już PenPalsa? Super! Spora część zadania już za Wami! Teraz czas napisać pierwszy list. Mi pierwszy zazwyczaj wychodzi najdłuższy :D W pierwszym liście piszę głównie o sobie. O mojej rodzinie, moim mieście, mojej szkole, moich zainteresowaniach, ulubionej muzyce, filmach, książkach itd. Nie jest to może jakoś bardzo wciągające, ale po prostu pozwala na poznanie osoby, z którą będziecie pisać. A kolejne listy?... Moje są zazwyczaj dość osobiste. Piszę o tym, co u mnie. Odpowiadam na pytania, które zadają mi penpalsi. Ponieważ moi są "zaczytani" podobnie jak ja, najczęściej piszemy sobie o tym, co czytaliśmy ostatnio, które postacie lubimy itp. Pamiętajcie, że penpal to Wasz przyjaciel, a list to Wasza rozmowa z nim... Więc piszcie to, co chcielibyście mu powiedzieć. Jak być może pamiętacie, Miś opisywał Ricie polskie zwyczaje świąteczne. Ja opowiadałam Jen, jak bawiłam się na Węgrzech. Tematów jest mnóstwo i nie ma żadnego przymusu! Piszecie, co chcecie. Może jest coś konkretnego, co Twój penpal chciałby wiedzieć? Zapytaj go o to. No i oczywiście zawsze w cenie jest standardowe "And what about you?" na końcu każdego opisywanego przez siebie tematu :D Listy wałkuje się na angielskim w gimnazjum, więc każdy, kto podszedł lub będzie podchodził do egzaminu gimnazjalnego, zapewne coś tam umie napisać, więc- długopis w dłoń i piszemy!
M: Tak jak u Kociałkę, moje pierwsze listy wyglądały tak samo. Najważniejszą rzeczą jest nawiązanie jakiejś więzi z penpalem, a przecież żeby to zrobić, trzeba posiadać jakąś wiedzę o sobie nawzajem, także jeśli na początku poczujecie się dziwnie, nie martwcie się, przecież każda znajomość się zaczyna od takiej niezręczności! Później zaczyna się robić przyjemnie, rozmowa staje się luźniejsza.
Z Ritą wymieniłam dopiero dwa listy, więc jeszcze się docieramy, ale już zaczynamy wspólne tematy, np. w ostatnim liście napisała mi, że zaczęła oglądać Grę o Tron, którą jej poleciłam i uważa, że jest świetna! Zapytała mnie także o wymianę uczniowską, w której uczestniczyłam w czerwcu, a i przysłała mi kilka zdjęć ze swojego miasta.
Listy i w ogóle cała akcja PC to świetny sposób na podszkolenie swojego angielskiego. Nie tylko musicie sami się pilnować, by ktoś inny mógł was zrozumieć, ale czasem też przy odszyfrowywaniu listu czy pocztówki musicie się kierować instynktem, co dana osoba miała na myśli.
Z: <cierpliwie znosi wtrącanie się> A na czym piszemy te listy?... Ano, na czym chcemy. Kama dostała list od Rity na dwóch osobnych połówkach kartki w kratkę, mój od Radki wygląda podobnie... Nie jest to zbyt miłe. Starajcie się być estetyczni. Jakby nie było, w ten sposób okazujecie odbiorcy szacunek. Polecam Wam papeterie i bloczki listowe. Nie jest to jakiś duży wydatek. Za pierwszą kupioną papeterię zapłaciłam chyba 4,50, ale kupowałam ją jeszcze w podstawówce, czyli dawno temu, kiedy było jeszcze tanio :P Aktualnie papeteria to wydatek ok. 5 zł. Standardowa zawiera 10 kopert i 10 arkuszy A5. Można je kupić w sklepach papierniczych, dobrze zaopatrzonych księgarniach, być może na poczcie również. Bywają też w Empiku, ale tymi pogardzam- widziałam raz dosyć drogą papeterię, złożoną z 10 kartek i 7 kopert... Śliczne papeterie kupić można też przez internet. Postallove jak zwykle stoi na wysokości zadania (nie, nie płacą nam za reklamę, nasz zachwyt jest szczery ;P), oferując Wam spory wybór papeterii w dobrej cenie. Przyznaję, że jeszcze nie zamawiałam tego artykułu w sklepie pani Ewy, ale znając jej standardy, możecie być pewni, że będziecie zadowoleni ^^ Ja osobiście preferuję bloczki listowe. To cudo odkryłam przypadkiem w jednej z piotrkowskich księgarni. Zapłaciłam 6 zł za sztukę. Bloczek przypomina nieco notes, zawiera 100 kartek sczepionych od góry zgrzanym klejem, by łatwo było je wyrywać. Jedyna wada to... brak linijek! :D Ale wystarczy ryga (taka podkładka z jednej strony w linie, z drugiej w kratkę) i problem pisania falami z głowy.
M: Papeteria jest świetna. Szczęśliwy posiadacz potwierdza ^_^
Aczkolwiek osobom, które piszą raczej kulfonami niż mrówkami (nie, nie sugeruję, że jesteście jak zwierzęta) polecam jednak coś formatu A4, nawet zwykłą kartkę. Moim skromnym zdaniem, lepiej to wygląda gdy list jest na jednej dużej kartce, estetycznie napisany, niż na 84148464 kartkach, zapisanych z jednej strony, a na każdej maksymalnie parę zdań :)
Ja piszę raczej drobno, także gdy napisałam mój list do Sophie na brudno, zajęło mi to półtorej strony A4, a gdy przepisałam go na papeterię A5... cóż, też wyszło półtorej strony :D
Nooo i rzecz najprzyjemniejsza - DARY
Zawsze starajcie się wrzucić coś do koperty. To może być cokolwiek: pocztówka, kilka cukierków, naklejki, saszetki z herbatą, jakieś gadżety, bransoletki, kolczyki, COKOLWIEK, byle mieściło się w kopercie. Tu macie pełne pole do popisu :)
Jest to taki dodatkowy bonus wymieniania korespondencji. Warto wydać te parę groszy na jakąś drobną pierdółkę, która wywoła uśmiech na czyjejś twarzy, bo i wy zapewne dostaniecie coś w zamian. Nie musicie oczywiście za każdym razem czegoś kupować, zróbcie coś sami!
Fajną sprawą jest też wymienienie się zdjęciami. Gdy wiesz jak wygląda twój penpal, jest ci bliższy. Ja właśnie dostałam od Rity kilka zdjęć, ale ona jest tylko na jednym i to z daleka, no ale zawsze coś...
A już tak gdybając nad prezentami dla penpalsów... Gdy zamawiałam te przypinki urodzinowe dla Kota, zamówiłam też dwie przypinki z napisem "I ♥ MY PEN PAL" :3 Mam nadzieję, że Sophie i Rita się z nich ucieszą :)
No, to teraz Zdzisiu pokaż nam swoje prezenty od swych zacnych i niezawodnych pen-friendsów i nie wahaj się nawijać jak potłuczona ^^
Z: Jak zwykle, kochanie :3
Moi penpalsi nie są zbyt kreatywni, jeśli chodzi o prezenty... Poza Elissą, która zawsze mnie zaskakuje. W notce noworocznej pokazywałam Wam piękne prezenty świąteczno- urodzinowe, które od niej dostałam. Dla przypomnienia, raz jeszcze:
![]() |
Klik, żeby powiększyć |
A rok temu na urodziny dostałam od niej coś takiego:
Nie wiem, do czego to służy :D To chyba zwykła ozdoba. Jest to drewniana jakby półeczka. Korki z tych buteleczek są wyjmowane, a na papierkach w środku znajdują się fajne cytaty o urodzinach. Niestety, "półeczka" nie za bardzo chce stać, więc póki nie opatentuję czegoś genialnego, musi leżeć w pudełeczku wraz z listami od El.
Taaa... I tu kończy się kreatywność moich PenFriends :D Dostaję od nich prezenty, ale zwykle są to pierdółki, których nie warto pokazywać. Zmontowałam dla Was kolaż przykładowych rzeczy, które możecie wysłać penpalowi:
![]() |
Klik, żeby... |
Naklejki, breloczki z rzemyków, breloczki- ogólnie, przypinki, notesiki... Ale ja dostałam raz kilka stęplowanych tajwańskich znaczków, bilet kinowy, karnecik świąteczny... Jak widać, niemal każdy śmieć się nadaje :D Warto jednak pamiętać, że jeśli Wy się nie postaracie, to Wasz penpal na 99% też nie będzie zbyt kreatywny. Ja nigdy nie wiem, co wrzucić do koperty, ale zawsze staram się, by COŚ tam jednak było.
Kurczę, przeszukałam cały dysk w poszukiwaniu zdjęcia prezentu, który wysłałam Eli na urodziny, ale musiałam skasować :\ Powiem Wam tylko, że było to pudełeczko- komódka z szufladką i otwieraną górną półeczką, ze sztywnej tektury. Do środka włożyłam jeszcze paczkę świeczek zapachowych. Przy okienku pocztowym z niezawodną panią Krysią niemal się popłakałam (tu pani Krysia się ulitowała, pomogła zapakować w ładną kopertę, po czym odesłała do okienka z listami, żeby wyszło taniej, a przysięgam, że jak wychodziłam to nawet się do mnie uśmiechnęła! ^^), ale Elissa była zachwycona prezentem. A gdzie szukać takich rzeczy?... Sklepy po 4 złote- herzlig wilkommen! :D Jutro będę na mieście całe popołudnie, więc zamierzam przejść się do takich miejsc i zostawić tam trochę pieniędzy (których i tak nie mam...).
M: Kreatywność moja i moich penpalek dopiero będzie się ujawniać :) No ale jak na ten czas, mam dla was zdjęcia, które wysłała mi Rita.
![]() |
Już wiecie, co. |
(tym razem nie jest to piękny kolaż zrobiony przy pomocy edytora zdjęć, tylko przy pomocy skanera c: )
Wszystkie te budynki znajdują się w rodzinnym mieście Rity. Na pierwszym zdjęciu mamy ratusz, na drugim przedszkole, które należy do sióstr zakonnych, czwarte zdjęcie to mały, uroczy hotelik. A na zdjęciu trzecim jest Rita, przed tym jak ścięła włosy. Też mam zamiar jej wysłać jakieś moje zdjęcie :)
Teraz tylko nie wiem co powinnam wysłać Sophie, zwłaszcza po tej uroczej linijce... ale zapewne coś wymyślę :D
No... to ten. Zdzisiu, myślę, że dogłębnie wyczerpałyśmy temat. Kończymy?
Z: Kończymy.
A może Wy macie jakiś pomysł, co Miś może wysłać Sophie? Koniecznie dajcie znać! :) No i jako, że teraz już chyba wszystko wiecie o penpalsach- o czym chcecie czytać następnym razem, kiedy nie będziemy miały pocztówek? Piszcie! ^^
Dziękujemy za 1900 wejść! System nie wlicza naszych wejść na bloga, więc to tylko Wasza zasługa. Jesteście kochanii! <3 Ponawiam propozycję konkursu przy jakiejś okrągłej liczbie wejść- najbliżej mamy 5000 ^^
+ Taka mała powiedzmy-że-prywata: czy czyta nas ktoś z Warszawy, kto odwiedził Muzeum Powstania Warszawskiego? Wiem, że można kupić tam pocztówki, ale ja byłam tylko w halach muzeum, bilety kupował opiekun grupy... Dajcie znać, czy są tam jakieś fajne kartki np. z przedwojenną stolicą. Obrazki samego budynku Muzeum mało mnie interesują. Ale jak znajdziecie coś fajnego, to baardzo chętnie będę swapować! :3
Ode mnie to już wszystko. Mam nadzieję, że przeżyliście czytanie tej baardzo długiej notki. Trzymajcie się ciepło, take care!
M: Ej, ja chciałam zapytać czy mają jakieś pomysły na prezent! I co to za prywata na blogo, co? (ja też chętnie z kimś poswapuję, ale ciii...)
Nad formą konkursu jeszcze pomyślimy, ale w nagrodę będą jakieś zacne pocztówki i co ino zapewne, a jak na razie wchodźcie, czytajcie i komentujcie :)
Jak widzicie, prośby o krótsze, a częstsze notki zdają się na nic, bo nawet jeśli byśmy pisały dwa razy w tygodniu, to i tak z każdej notki wyjdzie niezła epopeja :D Jedyne co możemy zrobić to starać sie pisać częściej...
Także co by jeszcze przedłużyć, dobrego odpoczynku i relaksu dla wszystkich, którzy będą zaczynać ferie czy takowe już mają (Zdzichu, ty lamusie >.<), a pozostałym dużo cierpliwości!
See Ya!
P.S. Wiemy, że nie chcecie długich notek, ale proszę, NIE ZABIJAJCIE! ^_^
DO PRZECZYTANIA MIŚKI!